W ocenie senator Barbary Mikulski,
współautorki poprawki do ustawy imigracyjnej Senatu,
włączającej Polskę do programu ruchu bezwizowego do USA,
Departament Stanu należy do głównych przeciwników tej inicjatywy
legislacyjnej, gdyż obawia się wyróżniania w ten sposób tylko
Polski.
Departament Stanu nie pała entuzjazmem do tej poprawki, bo
miał nadzieję na szersze rozwiązanie, które obejmowałoby także
niektóre inne kraje, jak Węgry, Słowacja i kraje bałtyckie -
powiedziała pani senator na telekonferencji prasowej.
Ja się temu nie sprzeciwiam, też bym chętnie widziała te
kraje (w programie ruchu bezwizowego), ale my uważamy, że
pomagając na razie tylko jednemu krajowi, posuniemy ten proces
(znoszenia wiz) naprzód. Polska odegrała unikalną rolę w
zakończeniu zimnej wojny, więc musimy przekonać do naszej
poprawki Departament Stanu - dodała Mikulski.
Poprawka wniesiona senator Barbarę Mikulski i senatora Ricka
Santorum została trzy tygodnie temu uchwalona przez Senat, ale aby
stała się obowiązującym prawem, musi być jeszcze zatwierdzona
przez Izbę Reprezentantów i podpisana przez prezydenta George'a W.
Busha. Na wspólnej konferencji obu izb treść ustaw zwykle ulega
istotnym zmianom.
Zapytana, jak ocenia poparcie dla poprawki w Izbie
Reprezentantów, sen. Mikulski odpowiedziała wymijająco. Trzeba
prowadzić oddolną kampanię na jej rzecz - oświadczyła,
dodając, że należy zmobilizować Polonię amerykańską i środowiska
biznesu.
Biznes w USA na ogół popiera politykę szerokiego otwarcia
granic dla imigrantów, gdyż potrzebuje taniej siły roboczej.
Senator Santorum wcześniej przyznał, że w Izbie Reprezentantów
"poprawka ma wielu przeciwników".
Poprawka senator Mikulski nie wymienia z nazwy Polski, ale
nakazuje tymczasowe zniesienie wiz wjazdowych do USA na dwa lata
dla obywateli krajów, które dostarczyły do operacji wojskowych w
Iraku lub Afganistanie co najmniej 300 żołnierzy. Spośród krajów
europejskich nie objętych dotychczas programem ruchu bezwizowego
kryterium to spełnia tylko Polska.
Wyróżnienie Polski wywołało resentymenty w innych,
pominiętych krajach Europy Środkowowschodniej, które także
prowadzą proamerykańską politykę, chociaż nie zaangażowały się
w tym samym stopniu w pomoc dla USA w Iraku i Afganistanie.
Odpowiadając na pytanie korespondentki radia słowackiego
wyrażające te urazy, senator Mikulski powiedziała, że popiera
pragnienia innych krajów regionu, żeby ich obywatele podróżowali
do USA bez wiz. Wyjaśniła jednak, że "była okazja, aby posunąć
naprzód sprawę Polski, i skorzystaliśmy z niej".
Dodała przy tym, że "Departament Stanu wygrywa jedne kraje
przeciwko drugim", nie wyjaśniając, co dokładnie ma na myśli.
Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie
wyrazić! Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy
tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy
a nie obelgi.
Zasady Opinii
Aby codziennie otrzymywać przegląd najważniejszych wiadomości prasowych wprost do swojej skrzynki email wpisz swój adres:
Jeśli chcesz mieć błyskawiczny dostęp do najświeższych
wiadomości z serwisów Wirtualnej Polski, skorzystaj z
kanałów informacyjnych RSS, Atom lub Cafe News.