Codzienny newsletter

Komputer napisze e-maila za nas

Łukasz Szewczyk, 8 stycznia 2008, godz. 16:54
Jeśli wierzyć Billowi Gatesowi, szefowi firmy Microsoft, w przyszłości nie będziemy musieli używać klawiatury do napisania elektronicznego listu. Wystarczy, że treść e-maila podyktujemy do komputera, który nasze słowa zamieni w tekst.
microsoft_logo.jpgBill Gites w rozmowie z BBC przewiduje, że w ciągu najbliższych kilku lat całkowicie zmieni się nasz sposób porozumiewania się z komputerami. Nie będziemy używać komputerowych mysz oraz klawiatur - zastąpią je intuicyjne technologie na dotyk czy rozpoznawanie mowy, które będą instalowane w wielu urządzeniach, m.in. telefonach komórkowych czy samochodach.

Źródło: Rzeczpospolita
Kod Nie chcesz wpisywać kodu? Zarejestruj się lub zaloguj.
Komentarze 4 - 1 z 4. Dodaj.Sortowanie: data dodania
nie jeden się wkurzy na to że np. podczas instalacji jakiegoś programu będzie musiał krzyczeć: DALEJ DALEJ AKCEPTUJE UMOWĘ OK INSTALUJ
tego po prostu nie da się zastąpić ;)

gostek, 08.01.08 19:59 (83.8.72.---)

I co to za przyjemność pisania maila :/
I tak jak mówi ▀, zero prywatności

roadway, 08.01.08 19:04 (83.2.186.---)

Miejsce: biuro
Stanowisko pracy: kilka osób przy komputerach
Sytuacja: chcę "podyktować" na głos komputerowi maila.

... zapewne to uczynię, szczególnie jeśli będzie to osobista wiadomość.
Oby tylko mój kolega obok też nie postanowił w tej samej chwili akurat coś "podyktować", bowiem nie chciałbym go przekrzykiwać, a poza tym oby mój mikrofon nie okazał się zbyt czuły i nie przechwytywał poza moimi, także komend głosowych kolegi.

A mówiąc poważnie, to owszem w domu taka technologia - czemu nie, a wręcz jak najbardziej, nie mniej w miejscu pracy - chociażby takim, jakie powyżej przedstawiłem, jakoś tego nie widzę.

, 08.01.08 18:35

to wtedy łindołs już zatnie sie na amen i nawet restart nie pomoże, dobrze że są jeszcze inne systemy. :)

umbronckiewiczowaty, 08.01.08 17:44 (79.188.137.---)

Dodaj do obserwowanych
Obserwujący użytkownicy: brak
Felieton Łukasza Jasińskiego

Microsoft wie, gdzie są pieniądze

Łukasz JasińskiMicrosoft swojego czasu był liderem na rynku IT - największa, najbogatsza, o dużym potencjale firma komputerowa. Sukces zawdzięcza wejściu komputerów "pod strzechy", Microsoft dostarczał im oprogramowania i sprzęt, później gry, a nawet konsole do nich. Bill Gates wiedział gdzie można zarobić i dążył do tego, aby zarabiać coraz więcej i więcej.

Czytaj dalej... | Zobacz inne

Ostatnio tę stronę odwiedzili


Zaloguj się lub załóż konto w serwisie.