Zdaniem autorów raportu "heavy clickers", czyli grupa osób, które najczęściej klika w reklamy graficzne, jest zupełnie nie reprezentatywna dla populacji amerykańskich internautów. "Klikacze" to osoby w wieku 25-44 lat, z dochodami nie przekraczającymi 40 tys, USD rocznie, spędzające w sieci czterokrotnie więcej czasu niż "zwykli" użytkownicy, jednak wydające na produkty reklamowane w sieci mniej niż "typowy" użytkownik.
Co więcej, z badań Starcomu wynika, że nie ma żadnej korelacji pomiędzy liczbą kliknięć w reklamy online a świadomością marki. Brak także korelacji pomiędzy mierzoną postawą wobec marki, a liczbą kliknięć jakie miały reklamy tejże marki. Autorzy sugerują, że wskaźnik CTR ( czyli stosunek liczby odsłon reklamy do liczby kliknięć) jest najmniej istotny w przypadku kampanii mających na celu zbudowanie świadomości marki.
-Chociaż klikanie nadal może być trafnym wskaźnikiem kampanii typu "direct response", to przeprowadzone przez nas badanie pokazuje, że CTR nie jest dobrym wskaźnikiem jeśli chodzi o efektywność kampanii brandingowych - komentuje Erin Hunter, wiceprezes comScore.
Więcej:
oficjalna informacja prasowa Starcom MediaVestPiotr Zalewski