http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gospodarka >  Wiadomości

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj RSS Gospodarka - Gazeta.pl

106 milionów dolarów napiwku zwraca Starbucks

lko
2008-03-22, ostatnia aktualizacja 2008-03-22 16:29

Tak wielką sumę, amerykańska sieć kawiarni musi zwrócić swoim pracownikom na mocy wyroku sądu w San Diego

Zobacz powiekszenie
fot. AP
Skąd ten wyrok? Według depeszy agencji Associated Press, proces rozpoczął się w październiku 2004 roku pozwem złożonym przez Jou Chou, byłego pracownika kawiarni Starbucks w kalifornijskim miasteczku La Jolla. Celem ataku byłego baristy (pracownika zajmującego się parzeniem kawy) było panujące w Starbucks rozwiązaniem na mocy którego pracownicy najniższego szczebla, zmuszeni byli dzielić się otrzymywanymi od klientów napiwkami ze swoimi przełożonymi - kierownikami zmiany.

W ten sposób szefowie, mimo iż nie mieli bezpośredniego kontaktu z klientami mogli korzystać z pieniędzy wręczanych swoim podwładnym. Zdaniem pozywającego firmę Jou Chou, sieć rozwiązała w ten sposób problem podwyżek dla menedżerów niskiego szczebla.

Sąd nie ograniczył się do wyłącznie do rozpatrywania sprawy Jou Chou, lecz w 2006 podjął decyzję, że zajmie się wszystkimi, około 100 tysiącami pracowników Starbucks w Kalifornii. Przepis ostatecznie uznany został za niezgodny ze stanowym prawem.

Jak pisze Rzeczpospolita w Polsce napiwki przynoszą pracownikom lokali gastronomicznych około 720 milionów złotych rocznie, co stanowi około 6 procent utargu właścicieli restauracji i kawiarni.

Szukaj pracy

praca

Podsumowanie dnia w gospodarce
Newsletter

Zamów codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami. Zobacz przykład
Kredyty mieszkaniowe
Kredyty mieszkaniowe