Poprzednie wiadomości w tej kategorii:
p "Życie Warszawy" - coraz więcej księży...
Rydzyk grozi PiS
Ojciec Rydzyk grozi PiS-owi
Dziennikarze katoliccy w obronie życia poczętego
p "Rzeczpospolita" - szef nadzoru bankowego...
p "Rzeczpospolita" - "Wyborcza" pomaga...
Kraków: nowa sala sądów 24-godzinnych
Łódź: Hilton wyższy od najwyższych
Nowa sala sądów 24-godzinnych
Podsumowanie dla wiadomości
p "Życie Warszawy" - Szukasz strony polityka? Wpisz wulgarne słowo
źródło: IAR [podsumowanie dla źródła];Po wstukaniu w internetową wyszukiwarkę Google wulgarnego lub obraźliwego słowa z reguły na pierwszym miejscu listy stron jest odnośnik do adresów najbardziej znanych polskich polityków - pisze "Życie Warszawy". Dziennik sprawdził: po wpisaniu w Google takich słów, jak "pedał", "debil" czy "idiota" przeglądarka na pierwszych miejscach listy pokazuje odnośniki do stron znanego posła LPR, jednego z ministrów, byłego premiera i bloga znanego polityka SLD. Takich przykładów jest znacznie więcej. Z sieci zniknęło natomiast przyporządkowanie słowa "kretyn" stronie prominentnego polityka Samoobrony. "Tak nie można robić. Używanie takich słów jest nieprzyjemne i poniżej pewnego poziomu" - komentuje dla "Życia Warszawy" wicepremier Andrzej Lepper. Kancelaria Prezydenta też wie o tej sytuacji. Podjęte już zostały odpowiednie działania. Miesiąc temu Kancelaria zgłosiła problem do Google - powiedział gazecie Marcin Rosołowski z biura prasowego Kancelarii Prezydenta. "Życie Warszawy" zastanawia się, czy autorzy akcji mogą być pociągnięci do odpowiedzialności, na przykład za zniesławienie. Prawnicy mają spore wątpliwości. W Polsce nie było jeszcze takiego oskarżenia. Poza tym nie złapano do tej pory osoby, która brała udział w podobnej akcji. "Życie Warszawy"/ www.zw.com.pl /dabr
Dodaj Twój komentarz





